krzesło biwakowe PRL z tuftowanym materiałem pomarańczowo różowe
Cena regularna:
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Krzesło biwakowe po renowacji z PRL-u z materiałem wykonanym ręcznie metodą tuftingu
Opis produktu:
Oryginalne krzesło biwakowe z czasów PRL w autorskiej, odnowionej odsłonie. Klasyczna konstrukcja została starannie wyczyszczona - aluminiowa rama odzyskała swój charakter, a drewniane podłokietniki zostały odświeżone, dzięki czemu zachowały naturalne piękno i autentyczność oryginalnego projektu.
Najbardziej wyjątkowym elementem krzesła jest nowe siedzisko wykonane ręcznie metodą tuftingu. Tkanina ma miękką, wyrazistą strukturę i utrzymana jest w ciepłych odcieniach różu i pomarańczu, które nadają meblowi energii i współczesnego charakteru.
Materiał został również ręcznie wykończony - od spodu podszyłam go bawełnianą tkaniną, która wcześniej była zasłoną w domu koleżanki mojej mamy. Dzięki temu krzesło zyskało dodatkowy wymiar historii i ideę ponownego wykorzystania materiałów, nadając mu jeszcze bardziej osobisty charakter.
Połączenie designu z okresu PRL, ręcznego rzemiosła oraz materiałów z historią sprawia, że krzesło jest nie tylko funkcjonalnym meblem, ale także unikatowym obiektem użytkowej sztuki.
Powstał tylko jeden egzemplarz tego krzesła.
Cechy produktu:
-
oryginalne krzesło biwakowe z okresu PRL
-
wyczyszczona aluminiowa rama
-
odnowione drewniane podłokietniki
-
ręcznie wykonane siedzisko metodą tuftingu - przy użyciu włóczki syntetycznej
-
kolorystyka: odcienie różu i pomarańczu
-
ręczne wykończenie materiału i podszycie bawełnianą tkaniną z odzysku
-
unikatowy egzemplarz - tylko jeden na świecie
To wyjątkowy mebel dla osób, które cenią design z historią, rękodzieło oraz przedmioty tworzone w duchu upcyclingu. Doskonale sprawdzi się jako funkcjonalne krzesło lub wyrazisty element dekoracyjny w domu czy pracowni.
I co ważne!
Na terenie Warszawy mogę dostarczyć krzesła osobiście ;)
Koszty wysyłki biorę na siebie.
Krzesło powstało w jednym egzemplarzu, nie ma drugiego takiego na świecie